Rozliczenie podatkowe – ważne informacje

Jak założyć profesjonalny cover band

Stworzenie dobrej klasy zespołu coverowego grającego live wiąże się nie tylko ze zbudowaniem odpowiedniej marki i strony internetowej, ale przede wszystkim z inwestycjami, które musimy ponieść. W przypadku zespołu złożonego z profesjonalnych muzyków będziemy musieli zapewnić im zaplecze techniczne. O ile każdy muzyk posiada instrument i własny wzmacniacz, to nagłośnienie całego zespołu wymaga już odpowiednio dobranego sprzętu. Najlepszą opcją zdaje się być tutaj system aktywnych kolumn wspartych jednym bądź dwoma subwooferami.

Należy też pamiętać o mikserze, powinien on posiadać dużą ilość wejść, aby móc podłączyć do niego zarówno kilka mikrofonów nagłaśniających perkusję, jak i mikrofony z gitar, mikrofony wokalne oraz bas i pianino. Koszty dobrego miksera mogą sięgnąć dziesięciu tysięcy złotych, a cena za kolumny i subwoofer około kilkunastu tysięcy złotych za niezłej klasy zestaw. Oczywiście możemy zakupić coś dużo droższego, ale na potrzeby cover bandu grającego w zamkniętych przestrzeniach sprzęt z tego przedziału cenowego na pewno będzie stanowił dobre rozwiązanie.

Niestety to nie wszystkie koszty, jakie musimy ponieść. Trzeba jeszcze przeznaczyć pieniądze na oświetlenie i kable, które mogą sięgnąć kilku tysięcy złotych, przy założeniu, że póki co wystarczą nam proste światła ledowe i dwa podstawowe efekty świetlne. Koszty poniesiemy również chcąc zrealizować pierwsze nagrania. Nagranie materiału demo oraz filmu promującego zespół może sięgnąć również dwóch, może trzech tysięcy złotych. Po takich zakupach należy jeszcze zainwestować w promocję i tutaj niestety inwestycja nie będzie jednorazowa. Koszty promocji będziemy ponosić przez cały czas działania na rynku.

Przy takich inwestycjach warto pomyśleć o wcześniejszym założeniu działalności gospodarczej. Prowadząc działalność będziemy mogli wszystkie wydatki wliczyć w koszty, a od zakupowanych produktów odliczyć podatek VAT. Pamiętajmy, że jeśli zdecydujemy się na taki krok, nasze dochody będziemy rozliczać na formularzu PIT – 36. Jeśli wolimy wykonywać zlecenia na umowę o dzieło, wypełniamy PIT – 37.

PIT-37 – nie taki diabeł straszny…

Składanie deklaracji podatkowych to wątpliwie przyjemny obowiązek każdego, kto uzyskał jakikolwiek dochód w roku ubiegłym. Nawet, jeśli nasze zarobki wynoszą mniej niż 3091 zł, czyli górna granica kwoty niepodlegającej opodatkowaniu, należy sięgnąć po odpowiedni druk rozliczenia. Najwięcej Polaków korzysta z formularza Pit 37. Zaliczamy się do tej grupy, jeśli nie prowadziliśmy działalności gospodarczej w zeszłym roku, natomiast byliśmy zatrudnieni w ramach umowy zlecenia, o dzieło lub o pracę.

Konieczność złożenia naszej deklaracji możemy przerzucić na płatnika, a mówiąc najprościej naszego pracodawcę. W tym wypadku składamy w miejscu pracy oświadczenie PIT-12, które zobowiązuje nas do potwierdzenia informacji, że nie uzyskiwaliśmy innych dochodów podatkowych według skali. Wybierając taki sposób rozliczenia, musimy pogodzić się z faktem rezygnacji z prawa do skorzystania z ulg podatkowych i wspólnego rozliczenia z małżonkiem.

Za to samodzielne uzupełnienie i złożenie wniosku PIT-37 niesie ze sobą szereg korzyści. Szczególnym profitem będą kwoty uzyskane jako należne nam ulgi i odliczenia. Mogą z nich skorzystać m.in. rodzice utrzymujący uczące się, niepracujące dzieci, dawcy krwi, czy nabywcy okresowych biletów transportu publicznego i materiałów budowlanych niezbędnych do remontu domu. Możemy nawet odliczyć część kosztów rehabilitacji lub opłat za usługi dostarczania Internetu do naszego mieszkania. Przed przystąpieniem do rozliczenia warto zorientować się w ulgach podatkowych, jakie nam przysługują. Poza tym, może okazać się, że rozliczenie się wspólnie z małżonkiem również leży w naszym interesie. Najbardziej kalkuluje się ono wówczas, gdy jeden partner zarabia znacząco więcej niż drugi.

Dodatkowym, coraz częściej docenianym przez Polaków profitem jest oszczędność czasu i pieniędzy przy elektronicznym wypełnianiu formularzy. Przeszło połowa z nas posiłkuje się pomocą programów komputerowych przy dokonywaniu obliczeń, a 30% rozlicza się przez Internet. Skoro już musimy rozliczać się z fiskusem, róbmy to w mądry sposób.

PITy 2017: podatek od wynajmu nieruchomości

Kupno mieszkania do nadal jedna z lepszych form lokaty kapitału. Zazwyczaj właściciele przeznaczają nowe lokale na wynajem, gdyż jest to najprostszy sposób spłaty kosztów zakupu mieszkania. Należy jednak pamiętać, że dochód z umowy najmu jest opodatkowany i obowiązek uiszczenia opłaty do Urzędu Skarbowego spoczywa na właścicielu mieszkania. Warto więc wybrać najkorzystniejszą dla siebie formę opodatkowania, aby wynajem był opłacalny.

Do wyboru mamy dwa sposoby rozliczenia z fiskusem. Pierwsza z nich to najprostsza forma rozliczenia, czyli ryczałt od przychodów ewidencjonowanych. Stawka podatku w tym wypadku wynosi 8,5 proc. W większości przypadków jest to najbardziej opłacalna forma opodatkowania, pod warunkiem, że właściciel mieszkania nie ponosi w związku z najmem zbyt wysokich kosztów. Zaletą takiego rozliczenia jest również fakt, że jest to podatek od przychodu, czyli nie zwiększa on sumy dochodów opodatkowanej według skali podatkowej. W praktyce oznacza to, że właściciel unika ryzyka związanego z przekroczeniem progu podatkowego.

Jeśli chcemy płacić podatek w formie ryczałtu, powinniśmy złożyć stosowne oświadczenie w Urzędzie Skarbowym. Wniosek należy skierować do naczelnika urzędu i złożyć nie później niż do 20. dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym osiągnęliśmy pierwszy przychód z najmu. Z końcem roku rozliczamy się natomiast wypełniając deklarację podatkową na formularzu PIT-28. Możliwie jest oczywiście elektroniczne rozliczenie pit.

W sytuacji gdy właściciel ponosi duże koszty w związku z wynajmem, korzystniejszą formą opodatkowania może się okazać skala podatkowa. Należy jednak pamiętać o tym, że dochody osiągnięte w danym roku sumuje się z tymi, uzyskanymi z tytułu najmu. Z drugiej strony mamy możliwość odliczenia od dochodów kosztów związany z amortyzacją, odsetkami kredytu hipotecznego czy opłatami administracyjnymi, a także kosztami ewentualnego remontu. Po odliczeniu kosztów, zapłacimy niższy podatek. Deklarację podatkową w tym przypadku składamy na formularzu PIT-36.

Jak wypełnić wniosek PCC- 3 i PCC 3/A i rozliczyć się ze skarbówką?

Jeśli zakupiłeś używany samochód w komisie lub u dilera, nie musisz płacić podatku. Rozliczeniem z fiskusem nie należy się martwić również wówczas, gdy wartość nabytego auta nie przekracza 1000 zł. W każdym innym wypadku musimy rozliczyć się z Urzędem Skarbowym z tytułu czynności cywilnoprawnej. Z powyższej opłaty zwolnione są jedynie osoby niepełnosprawne, które zakupiły auto na własny użytek.

Wspomniana kwota podatku wynosi 2% od wartości samochodu wpisanej na umowie kupna-sprzedaży. Odpowiednią deklarację podatkową musimy wypełnić i złożyć we właściwym Urzędzie Skarbowym do dwóch tygodni od daty zawarcia umowy. W tym celu należy wypełnić formularz PCC-3 lub PCC-3/A. Podobnie jak rozliczenie pit online, składamy wniosek za pośrednictwem internetu bez podpisu elektronicznego. Do autoryzacji danych wystarczy kwota dochodu uzyskana w ubiegłym roku podatkowym. Jako nasz identyfikator podatkowy wpisujemy numer PESEL.

Oprócz naszych danych osobowych będą nam potrzebne szczegółowe informacje dotyczące zakupionego samochodu. Najlepszym źródłem będzie dowód rejestracyjny samochodu lub umowa kupna – sprzedaży. W części C formularza w rubryce zatytułowanej “Zwięzłe określenie treści i przedmiotu czynności cywilnoprawnej” wpisujemy przede wszystkim model i markę samochodu, jak również pojemność silnika, rok produkcji, numer nadwozia i aktualny przebieg.

Jeśli wypełniamy wniosek PCC-3/A musimy pamiętać o wpisaniu danych wszystkich współwłaścicieli samochodu. Nieco myląca dla podatników jest też część B formularza, gdzie należy zaznaczyć jedno z pięciu pól, w którym określony jest podmiot składający deklarację. W tym wypadku zaznaczamy pole numer jeden (“Podmiot zobowiązany solidarnie do zapłaty podatku”) lub pięć (“Inny podmiot”). W razie wątpliwości możemy sprawdzić odpowiedni wzór na portalu podatkowym. W części D natomiast wpisujemy odpowiednio podstawę opodatkowania czyli wartość pojazdu oraz należną kwotę podatku. Wypełniony formularz przesyłamy na drogą elektroniczną serwer Urzędu lub składamy osobiście w urzędzie, a następnie wpłacamy zatwierdzoną kwotę na konto lub do kasy urzędu.

Jak rozliczamy dochody z giełdy?

Większość podatników uzyskuje dochody za pośrednictwem płatnika, dlatego rozlicza standardowy formularz PIT – 37. Zeznanie podatkowe możemy złożyć tradycyjnie w urzędzie skarbowym, przesłać pocztą lub wypełnić on – line. W ostatnim przypadku z pewnością zaoszczędzimy dużo czasu, dlatego, jeśli posiadamy dostęp do internetu warto zdecydować się na taką formę złożenia zeznania podatkowego. Obecnie za pomocą systemu e – Deklaracje możemy wypełnić większość formularzy, a także niezbędnych załączników.

Przez internet wypełnimy również zeznanie roczne, w których chcemy rozliczyć dochody uzyskane z giełdy, kapitałów pieniężnych lub z objęcia udziałów w spółkach prawnych. W myśl przepisów prawa, podatek od dochodów uzyskanych w jeden z powyższych sposobów wynosi 19 procent. Interesują nas konkretnie dochody uzyskane z transakcji giełdowych, czyli odpłatnego zbycia papierów wartościowych. Stawka podatku jest tutaj taka sama, jak w przypadku funduszy inwestycyjnych czy lokat bankowych. Różnica w rozliczeniu polega jednak na tym, że zyski z giełdy rozliczane są raz w roku. W praktyce oznacza to, że w tracie roku podatkowego nie odprowadza się do Urzędu Skarbowego zaliczek na podatek. Każdy inwestor pod koniec roku powinien otrzymać formularz PIT- 8C, na którym znajdzie się całoroczne rozliczenie podatku. Następnie zobowiązany jest wypełnić i złożyć zeznanie podatkowe na druku pit 38. Jeśli korzystamy z usług kilku domów maklerskich, wówczas z każdego z nich powinniśmy otrzymać PIT-8C.

Pamiętajmy, że dochodów z giełdy nie łączymy z dochodami uzyskanymi na przykład z tytułu umowy o pracę, czy emerytury. Dochody ze zbycia papierów wartościowych nie wypłyną zatem na przekroczenie przez nas kolejnego progu podatkowego. Progresywne opodatkowanie dotyczy jednak sytuacji, gdy odpłatne zbycie papierów wartościowych i pochodnych instrumentów finansowych oraz realizacja praw z nich wynikających następuje w drodze wykonywania działalności gospodarczej. Wówczas rosną nasze koszty uzyskania przychodu, a więc dochód będzie wyżej opodatkowany, jeśli przekroczymy limit skali podatkowej z 18% na 32%.