Portal podatkowy, czyli wszystko o podatkach pod jednym adresem

Wszystko wskazuje na to, że również w tym roku wzroście liczba deklaracji podatkowych składanych przez internet. Coraz więcej podatników decyduje się właśnie na tę formę rozliczenia. Nic dziwnego, gdyż złożenie PIT online jest wyjątkowo proste i nie zajmuje dużo czasu.
Może nieco przesadzone są opinie, że PIT-37 można wypełnić w 5 minut. Wszystko zależy od tego, w jakim zakresie wypełniamy nasz formularz. Jeśli nie korzystamy z żadnych ulg oraz odliczeń, to rzeczywiście nie potrwa to długo. W przeciwnym razie, chcąc nie chcą spędzimy nad e-formularzem nieco więcej czasu.
Od czego należy zacząć? W pierwszej kolejności wchodzimy na stronę Ministerstwa Finansów, które uruchomiło specjalny portal podatkowy. W części ogólnodostępnej znajdziemy wszystkie niezbędne informacje, dotyczące podatków, a także kalendarz z ważnymi terminami oraz kalkulatory i  wyszukiwarki. Za pomocą kalkulatora możemy obliczyć kwoty, które finalnie wpisujemy w rubryki formularza. Dzięki wyszukiwarkom znajdziemy między innymi numer KRS wybranej przez nas Organizacji Pożytku Publicznego, na rzecz której chcemy oddać 1 procent. Wyszukamy także adres naszego Urzędu Skarbowego.
Od 2015 roku portal Ministerstwa zostanie rozbudowany o część dostępną jedynie po zalogowaniu. Każdy podatnik otrzyma dostęp do swojego indywidualnego konta, które będzie jednocześnie bezpośrednim kanałem komunikacji z Urzędem Skarbowym. Na naszym profilu znajdziemy wstępnie wypełnioną deklarację podatkową. Profil daje również możliwość elektronicznego odbierania i składania pism z i do Urzędu oraz monitorowania statusu prowadzonych spraw.
Jeśli będziemy mieć kłopot ze zrozumieniem, jak należy prawidłowo rozliczyć PIT online, tutaj właśnie znajdziemy niezbędne instrukcje, wzory oraz odpowiedzi na najczęściej zadawane przez podatników pytania. W zakładce „do pobrania” znajdują się pliki instalacyjne programu e- Deklaracje oraz wtyczki Adobe Reader. Wtyczkę trzeba konieczne zainstalować, aby wypełnić otworzyć interaktywny formularz.

Jakie błędy popełniamy najczęściej w zeznaniu rocznym

Popełnianie błędów w rocznym zeznaniu PIT to dość powszechne zjawisko. Konsekwencją takiej pomyłki może być wezwanie z Urzędu Skarbowego w celu złożenia korekty, a nawet konieczność zapłacenia kary. Każdy podatnik sam ponosi odpowiedzialność za nieprawidłowe wypełnienie rocznej deklaracji, dlatego warto zapoznać się z poniższym poradnikiem i uniknąć tego typu nieprzyjemności.
Przede wszystkim, jeśli składamy zeznanie podatkowe po raz pierwszy, powinniśmy dokładnie zapoznać się z instrukcją jak wypełnić PIT 37, która jest do pobrania między innymi na stronie Ministerstwa Finansów. Jeśli zdecydujemy się wysłać e-formularz, to również warto wcześniej spojrzeć na wzór, zanim przystąpimy do wypełniania dokumentu. Częstym błędem, który od razu dyskwalifikuje PIT jest wybór złego formularza. Nie chodzi tutaj tylko o PIT nieadekwatny formy opodatkowania, jaką objęte są nasze przychody. Błędem jest złożenie deklaracji na nieaktualnym, a tym samym nieważnym formularzu.
Jeśli wypełniamy PIT w formie papierowej nie róbmy tego na dokumencie z zeszłego roku, który wzięliśmy sobie „na zapas”. Musimy wydrukować lub pobrać z Urzędu Skarbowego aktualny druk. W przypadku e-deklaracji, jeśli korzystamy ze specjalnej aplikacji do wypełniania PIT-ów, pamiętajmy o uaktualnieniu jej do bieżącej wersji. W przypadku oprogramowania tego typu najczęściej program sam na o to zapyta.
Bardzo często zdarza się również, że składamy niepodpisaną deklarację. Gdy zanosimy dokumenty bezpośrednio do Urzędu Skarbowego, urzędnik powinien skontrolować, czy deklaracja jest podpisana. Nie możemy jednak liczyć na audyt w sytuacji, gdy wysyłamy zeznanie podatkowe pocztą. PIT w formie elektronicznej weryfikuje się za pomocą danych autoryzacyjnych, jak imię, nazwisko, numer PESEL oraz kwota przychodu za zeszły rok. Jeśli popełnimy błąd wpisując powyższe dane, nasz dokument zostanie odrzucony przez system i wyświetli nam się status 414. Wówczas należy skorygować dane i ponownie przesłać dokument.
Większość tego typu błędów wynika z nieuwagi, a także faktu, że nie sprawdzamy ponownie wypełnionego już formularza. Warto zatem poświęcić nieco więcej czasu i zweryfikować wpisane dane, by uniknąć kłopotów związanym z koniecznością wypełniania korekty.

Komu nadal przysługuje ulga internetowa?

Dostęp do internetu jest coraz bardziej powszechny, a co za tym idzie coraz więcej podatników nabyło prawo do skorzystania z ulgi internetowej. Jednak fiskus szybko upomniał się o większe wpływy do budżetu i od 2013 roku weszła w życie nowelizacja ustawy o podatku dochodowych od osób fizycznych, która ograniczyła znacznie prawo do korzystania z tej ulgi.
Z ulgi na internet można skorzystać niezależnie od źródła przychodu, jednak w ograniczonym zakresie. Podatnik może bowiem odliczyć sobie wydatni poniesione na internet w sumie przez dwa kolejne lata. Oznacza to, że z ulgi nie mogą skorzystać już osoby, które odliczały sobie koszty związane z użytkowanie internetu w latach ubiegłych. W praktyce wygląda to w ten sposób, że podatnik, który zdecyduje się uwzględnić ulgę w deklaracji PIT za rok 2014, będzie mógł zrobić to ponownie wyłącznie w kolejnym roku podatkowym.
Jeśli zatem nie korzystaliśmy do tej pory z tego przywileju podatkowego, warto się zastanowić, w którym momencie rozliczenie jej będzie dla nas najbardziej korzystne. Pamiętajmy, że możemy zrezygnować z prawa do ulgi w danym roku, by skorzystać z niej w dwóch następnych latach. Taki scenariusz mogą śmiał rozważyć osoby, które zaczęły ponosić wydatki na internet w drugiej połowie roku lub gdy dana kwota nie wpłynie znacząco na obniżenie podatku.
Musimy także pamiętać, że ulga jest objęta limitem. Oznacza to, że maksymalna kwota, jaką możemy odliczyć od podstawy opodatkowania wynosi 760 zł. Wysokość limitu dotyczy jednej osoby, a zatem w sytuacji, gdy rozliczamy się wspólnie z małżonkiem, każdy może odliczyć po 760 zł, pod warunkiem, że łączne wydatki wyniosły minimum 1520 zł. Pamiętajmy jednak, że wypełniając e-pit nie rozliczamy całej kwoty od dochodu jednego z małżonków, bez w względu na to, czy rozliczamy się razem czy osobno. Każdy z małżonków musi posiadać dochód, od którego można odliczyć wydatki, jak również odpowiedni dokument, wystawiony na imię i nazwisko podatnika, który korzysta z odliczenia.

Kto może uzyskać status OPP?

Coraz więcej organizacji i stowarzyszeń przekształca się w tzw. organizacje pożytku publicznego. Status OPP niesie ze sobą pewne przywileje, jaki i obowiązki. Sprawdźmy kto może skorzystać z tej formy prawnej oraz kiedy warto starać się o status OPP.

Każda organizacja pozarządowa, która posiada osobowość prawną może starać się o uzyskanie dodatkowego statusu organizacji pożytku publicznego. Przepisy umożliwiające tego typu czynność obowiązują od 2004 roku.  Organizacja, która stara się o uzyskanie statusu OPP musi spełniać wszystkie wymogi określone ustawą oraz uzyskać wpis w Krajowym Rejestrze Sądowym. W tym celu należy złożyć w sądzie stosowny wniosek z prośbą o nadanie numeru KRS. Jeśli wszystkie organizacja spełni wszystkie określone w ustawie warunki, wniosek zostanie rozpatrzony pozytywnie.
Działalność pożytku publicznego, którą prowadzą organizacje pozarządowe powinna skupiać się przede wszystkim na obszarach opisanych w ustawie jako tzw. sfera zadań publicznych. Na przykład może to być działalność bezpośrednio związana z promocją zdrowia, ochroną środowiska czy wspieraniem kultury. Szczegółowy cel działania każdej OPP musi być opisany w jej statucie. Jednak nie tylko NGO mogą stać się organizacją pożytku publicznego. W myśl ustawy o status OPP mogą się starać również organizacje kościelne, stowarzyszenia jednostek samorządu terytorialnego oraz spółdzielnie socjalne. W niektórych przypadkach status OPP mogą uzyskać także spółki z o.o. i spółki akcyjne, a także kluby sportowe.

Oczywiście działalność pożytku publicznego może prowadzić każda organizacja, bez względu na to czy posiada formalny status OPP, czy też nie. Jednak wpis w KRS wiąże się między innymi z możliwością otrzymywania 1 proc. podatku od osób fizycznych.  Taką formę wsparcia dla OPP może przekazać każdy podatnik, który złoży w terminie swoją deklarację, przykładowo wypełniając PIT przez internet 2014. Z drugiej strony każda organizacja pożytku publicznego musi liczyć się także z koniecznością wprowadzenia określonych mechanizmów samokontroli, przede wszystkim związanych z finansowaniem organizacji. Status OPP wymusza bowiem pełną transparentność  i kontrolę w tym zakresie.